ZAMKNIJ TO OKNO

Kryptowaluty

Mobilne urządzenia do kryptowalut

Telefony Komórkowe - Smartfony - Urządzenia Mobilne - TANIO Jak zarabiać w internecie? - Poradnik MyPay Zamknij

piątek, 23 marca 2018

Książki czyli uważaj co czytasz! - Złe i dobre strony

Różnica między oglądaniem telewizji? - Prawie żadna


W ostatnich latach w internecie panuje coraz większa moda na porzucenie telewizji i zamiłowania do książek. Czy słusznie? Jak wszystko w życiu ma to swoje dwa oblicza - zarówno pozytywne jak i negatywne.
W obu przypadkach jakikolwiek rodzaj rozrywki by to nie był liczy się przede wszystkim treść, a nie sama czynność. Oglądasz lub czytasz g**** - bez większej różnicy jest co robisz. Koniec końców ma to negatywny wpływ na Twoje życie.

Książki czyli uważaj co czytasz! - Złe i dobre strony

Książki otwierają wyobraźnię


A telewizja pewnie nie... jasne! Przy oglądaniu filmów wykorzystujesz o wiele więcej swoich ludzkich zmysłów w porównaniu do papierowych karteczek które odchodzą powoli do lamusa. Przyszłość bez wątpienia bardziej będzie należała do ekranów niż drukowanego pisma na papierze - technologia to wyprze, po prostu, tak samo jak żarówki wyparły świecie i lampy naftowe.

Dziś produkcja książek jest na masową skalę, tak naprawdę to zwykły Jan Kowalski może napisać swoją powieść, teorie, rady, historie i wydać. Niektórzy autorzy, a przede wszystkim Ci od tematyki rozwoju osobistego i wszędobylskiej motywacji mają na swoim koncie po kilkanaście książek tak naprawdę na ten sam temat.
Wystarczy zapoznać się ze statystykami ile dziennie wydawanych jest nowych książek czy e-booków. Zdecydowana większość z nich jest na poziomie programu "Hipnozna" na TVNie. Dla mnie właśnie przez tą masową produkcję i ich nadmiar straciły swój intelektualny urok.

5% czytania 95% działania


Z książek nie nauczysz się prowadzenia biznesu, języków obcych, sztuki polemiki czy innych dziedzin rozwojowych, tylko z praktyki. Prawdzie mówiąc to obrazując to na filmiku więcej jesteśmy zrozumieć niż poprzez własną wyobraźnię danej czynności z czytania liter.

Książki są intelektualną rozrywką to prawda, ale jeżeli sięgasz po produkcje za 19,99 zł z Biedronki osób takich jak Masa (Jarosław Sokołowski) czyli bajkopisarza, największego konfidenta III RP, gangsterskiego-celebrytę to wiedz, że ktoś Cię tu robi w balona i tanie chwytliwe sensacje sprzedaje Ci jako prawdę objawioną. To fikcja jak skrzydła od Red Bulla.

Zapraszam do dyskusji w komentarzach! 

- - - - -

Źródło zdjęcia: 
https://blizejsukcesu.pl/wp-content/uploads/Fotolia_141298643_Subscription_Monthly_M-870x400.jpg

1 komentarz:

  1. Staruszek Lem już w połowie zeszłego wieku narzekał na nadmiar chłamu w literaturze. Trzeba tęgiej głowy, żeby skutecznie omijać badziewie i łapać perełki.

    OdpowiedzUsuń